niedziela, 20 sierpnia 2017

WROCŁAW - MALTA


Nareszcie! Czas zacząć wakacje. Tym razem wybraliśmy Maltę. O wyspie myśleliśmy już od jakiegoś czasu i w końcu postanowiliśmy ten pomysł zrealizować. Wylatujemy dzisiaj o godzinie 21.05. Jak dobrze mieć blisko port lotniczy, z którego w wiele miejsc można polecieć.
Czeka nas 2h 50 minut lotu. Mam nadzieję, że czas szybko mi zleci przy kończeniu kolejnej części Jo Nesbo z serii o Harrym Hole:)

niedziela, 13 sierpnia 2017

Tak można posnuć się w WENECJI.


Wenecja - jak bardzo charakterystyczne jest to miasto i ile ciekawych i barwnych postaci jest z nim związanych. Bo gdzie indziej niż w Wenecji uwodził piękne kobiety Giacomo Casanova, skąd pochodził słynny podróżnik Marco Polo? Z Wenecji oczywiście. Kto stworzył tak cudowną znaną każdemu muzykę poważną? - urodzony tutaj Antonio Vivaldi.

czwartek, 3 sierpnia 2017

WENECJO odkrywaj się przed nami. DZIELNICA ŻYDOWSKA.


Zadziwiające, że ktoś może zastanawiać się co można robić przez tydzień w Wenecji. A byli tacy, uwierzcie mi. My nie jesteśmy z tych co odhaczają i jeśli podoba nam się jakieś miejsce chcemy je  poznać, a nie przez nie przelecieć, zaliczyć i potem powiedzieć....byliśmy. Być, a poznać to dwie różne rzeczy. Być to po prostu być, a poznać to zagłębić się w to miejsce, poczuć jego oddech, atmosferę, życie w nim.

czwartek, 27 lipca 2017

Witaj WENECJO!


Cudowne uczucie kiedy wstajesz rano wypoczęty po męczącym poprzednim dniu i wiesz, że masz przed sobą cały tydzień w tym niepowtarzalnym romantycznym mieście.
Jesz śniadanie z widokiem na Canale Grande i delektujesz się włoskim croissantem popijając świeżym sokiem z pomarańczy, w tle cichutko leci muzyka poważna, słychać pływające łódki, motorówki i vaporetto. Życie jest piękne!

niedziela, 9 lipca 2017

WENECJA - Hotel CA ANGELI


Do Treviso przylecieliśmy ok 14. Na lotnisku wsiedliśmy do autobusu, na który bilety kupiliśmy przez stronę Ryanaira. Trochę naczekaliśmy się na odjazd, więc z nudów obserwowaliśmy wchodzących pasażerów. Przed nami usiadł pilot ( być może naszego samolotu). Na swoje nieszczęście wybrał pierwsze miejsce tuż za kierowcą i przy kasowniku. Kierowca jak to Włoch uciął sobie pogawędkę na dworze. Za to większość pasażerów, nie mam pojęcia dlaczego, pytało kapitana jak kasuje się bilety, a on cierpliwie odpowiadał:) Czy mundur pilota nie jest na tyle charakterystyczny, że nikt się nie zorientował, że to raczej nie jego zajęcie?:)