czwartek, 31 stycznia 2019

KRETA - RETHYMNO - Park


Wiecie jak to jest kiedy słońce praży, a każdy skrawek cienia jest na wagę złota? Na pewno każdy wie. Zwłaszcza w miastach zieleń jest tak bardzo pożądana, zieleń, która w gwarze i kurzu daje trochę wytchnienia.

W Rethymno jest takie miejsce, o którym oczywiście wiedzą wszyscy miejscowi, czy turyści o tym wiedzą tego już nie jestem pewna, dlatego postanowiłam poświęcić chwilkę tej oazie spokoju. Jest to park dający wytchnienie mieszkańcom w upalne grackie dni.


Kiedy nie jechaliśmy na zwiedzanie wyspy, a taplanie w wodzie też nam się znudziło, snuliśmy się po uliczkach Rethymno, a zmęczeni upałem lądowaliśmy na ławce w parku. W cieniu i spokoju odpoczywaliśmy po spacerze.


W parku rośnie słynny bambus, na którym niestety ludzie wyznają sobie miłość, lub podpisują się na znak, że tu byli. Bardzo nad tym ubolewam i gdyby to ode mnie zależało kary za to byłyby bardzo wysokie.


Mieszkańcy miasta chroniąc się przed upałem przychodzą w wolne dni do parku z dziećmi. Takie miejsce w środku miasta jest na wagę złota. Park znajduje się w nowej części Rethymno niedaleko kościoła. Ogrodzony jest płotem.


Oczywiście w parku znajduje się knajpka, w której można zjeść i napić się czegoś. Niestety udało nam się tutaj raz lub dwa razy czegoś spróbować, ponieważ obsługa jest tak powolna, że nasza cierpliwość w pewnym momencie się wyczerpywała i nieobsłużeni po prostu opuszczaliśmy ten lokal.



Jeśli ktoś lubi grę cykad to zapraszam, bo tam przechodzą same siebie. Naprawdę w pewnym momencie miałam ich już dosyć.




Moi z przodu, a ja jak zwykle w tyle:)


Polecam Wam to miejsce, zawsze to miła odmiana od zgiełku panującego w mieście, no i ten cudowny cień obecny w parku:)

To już ostatni post z Rethymno, mam nadzieję, że wszystkie informacje Wam się przydadzą. Opisuję miejsca, w których mieszkamy bardzo szczegółowo żebyście mogli dokonać właściwego wyboru czy na pewno chcecie to miejsce wybrać na swój pobyt. Ja polecam!:)






4 komentarze:

  1. Ciekawe drzewa i krzewy, dużo zieleni i cień to wspaniałe miejsce do spaceru i odpoczynku, a szczególnie w upalne dni, których na Krecie nie brakuje. Obsłudze knajpki też pewno było gorąco i nie bardzo im się chciało pracować :(.

    OdpowiedzUsuń
  2. byłam w tym parku dwukrotnie;) miał świetny plac zabaw dla malucha, ale te wiszące opony stylizowane na papugi niestety były odstraszające, chyba, że je w końcu zdjęli?:) pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam o tym. Pewnie dlatego, że w Rethymnie byłam tylko kilka godzin i zwiedzałam podstawy podstaw. Też mnie złości to podpisywanie się na bambusach. W ogóle co ludzie z tym mają? Wszędzie jakieś bazgroły, daty i imiona, na mostach, na murach zabytków, masakra jakaś.... W Szwajcarii ludzie też piszą po bambusach. W zuryskim ogrodzie botanicznym takie podrapane były.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak tam zielono. No i na pewno jest to spora ulga znaleźć się w cieniu, gdy słońce praży. Gdyby jeszcze jakieś fontanny były w tym parku, to zamieniłby się w raj :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń