wtorek, 23 lutego 2021

GRAN CANARIA - galerie

 


Postanowiłam napisać post o galeriach na Gran Canarii, ponieważ czasami i my szukamy takich obiektów tak dla odskoczni i w poszukiwaniu klimy :) oraz czegoś ciekawego do przywiezienia.
Może komuś też przydadzą się takie informacje.

Pierwsza z nich to Varadero Shopping Center w Maspalomas, a właściwie już w Meloneras, ponieważ te dwie miejscowości leżą obok siebie i płynnie przechodzą jedna w drugą, zresztą jak większość miasteczek na południu.



Jest ona większa niż galerie w Playa del Ingles i jest tu znacznie więcej markowych i jednak ładniejszych rzeczy.




Oczywiście nie brakuje tu stoisk z pamiątkami, ale też trzeba zastanowić się czy koniecznie chcemy tu kupić wszystko od razu czy jednak lepiej popatrzeć choćby w supermarketach ( kartki, magnesy), bo bywa tam taniej.







My tutaj kupiliśmy kubeczki i są one ulubieńcami właścicieli, którzy bardzo lubią z nich pić kawę;)


Następnym razem kupiłabym sobie taką butelkę i kubek.



Z naszej miejscowości na targ pojechaliśmy taksówką. Jak wspominałam wcześniej nie są to duże kwoty, zwłaszcza kiedy nas była szóstka i zamawialiśmy duże auto na dwie rodziny. Na targu jest wiele rzeczy, począwszy od toreb i ubrań, skończywszy na wyrobach lokalnych. Tutaj od razu Was ostrzegam, jeśli coś Wam się spodoba, zwłaszcza jeśli chodzi o ubrania to nie kupujcie na pierwszym lepszym stoisku, tylko najpierw przyjdźcie się po targu, bo w innym miejscu ta sama rzecz może być nawet o parę euro tańsza. Przykład : Zainteresowała nas jedna sukienka, spytałyśmy o cenę, pani powiedziała nam, że 25 euro, za chwilę zmieniła na 20, a nieco dalej ta sama sukienka kosztowała 13 euro. Najlepiej iść tam gdzie od razu napisane są ceny.
 No i oczywiście sprzedawcy będą was zaczepiać i namawiać na zakupy, potem również będą się targować. Ja osobiście bardzo tego nie lubię.
Targ czynny jest w środy i piątki od 9 do 13.






SUPERMARKET CITA w naszej miejscowości czyli w Playa del Ingles bardziej warty jest zobaczenia z zewnątrz niż w środku bo tak naprawdę nic specjalnie ciekawego tam nie widziałam.










CENTRO COMERCIALE LAS ARENAS w Las Palmas




Moim zdaniem najładniejszy w środku i najciekawszy asortyment miało centrum handlowe EL TABLERO CENTRO COMERCIALE w Las Palmas.










I kolejna galeria, również w naszej miejscowości czyli w Playa del Ingles YUMBO. Coś tam już można było znaleźć na prezent i na pamiątkę z podróży, a na pewno całą kolekcję podróbek;)



Centra handlowe na Wyspach Kanaryjskich są specyficzne, bo bardzo często alejkami handlowymi chodzimy na świeżym powietrzu, pamiętam, że na Lanzarote zrobiło to na mnie duże wrażenie.



I tym może mało podróżniczym postem, ale być może jednak dla niektórych przydatnym kończymy podróż po Gran Canarii, wyspie, którą jak najbardziej wszystkim polecam, wyspie, która daje nam możliwość spacerować w różnych warunkach pogodowych, wyspie z cudowną roślinnością.
 
Następny post będzie już o zeszłorocznych wakacjach w Chorwacji. Zapraszam serdecznie już teraz:)



3 komentarze:

  1. Dzięki za ten galeriowy przegląd! Jak już dotrę na Gran Canarię, bo będzie jak znalazł. Spodobał mi się rowerowy magnesik z bursztynem, ten z sówką też.
    No i czekam na wpis o Chorwacji, bo to oprócz Czarnogóry to mój ulubiony kraj.
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie cierpię zakupów i nie cierpię galerii handlowych, ale przyznaję, że gdy byłam w Alicante, pogoda nie była za fajna i jednego dnia wybrałyśmy się na zwiedzanie El Corte Inglés :D Natomiast targi i jarmarki w podróży to naprawdę fajna sprawa, bo można upolować jakieś lokalne perełki.

    OdpowiedzUsuń
  3. hej hej, cosik strasznie wyludnione te galerie, czyżby gawiedź na plaży a Ty jedna buszujesz po kramach?

    OdpowiedzUsuń